Aktualności
Samochód roku w Japonii...
h

Honda Motor Japan ogłosiła, że wyposażony w napęd hybrydowy model CR-Z otrzymał tytuł „Japoński Samochód Roku 2010-2011”. CR-Z to nie tylko ...

Master Test 2011...
m12

Dziennikarze niemieckiego Auto Motor und Sport, wspólnie ze swoimi kolegami reprezentującymi 14 innych siostrzanych publikacji branżowych postanowili ...

Najnowsze zdjecia
w naszej galerii
DSC_8336 dsc_8384_1 sam_8915 DSC_8388 DSC_8438 dscn2084


Mały, a jak cieszy! – test BMW 118d



BMW 118d, 2.0 143 KM

13–18.05.2010

Dystans 1 020 km

BMW serii 1 to najmniejszy z dostępnych modeli aut niemieckiego koncernu. Na naszych drogach jeździ już od około sześciu lat i nie wzbudza zbyt dużego zainteresowania, gdyż przez ten czas zdążyliśmy się przyzwyczaić do jego obecności. Od konkurencji w segmencie aut kompaktowych odróżnia go przede wszystkim napęd na tylną oś oraz marka, która od zawsze kojarzy się z dobrą jakością potwierdzoną raportem awaryjności samochodów ADAC z 2008 roku plasujący najmniejszą „beemkę” na pierwszym miejscu w swojej klasie. Wersję, którą odebrałem w siedzibie BMW Polska, wyróżniała jeszcze jedna cecha – EfficientDynamics.

Efektywna dynamika to program, pod którego nazwą kryją się wszystkie najnowsze środki pozwalające na zredukowanie zużycia paliwa, poziomu emisji spalin oraz zwiększenia przyjemności jazdy. Łatwo zauważyć po ostatnich kampaniach reklamowych, jak duży nacisk kładzie BMW na swoją politykę „mniejsza emisja, większa radość z jazdy”. Jest jednym z czołowych producentów samochodów klasy Premium i luksusowej, który od kliku lat z powodzeniem wdraża innowacyjne technologie dla  polepszenia ekonomi i ekologii. EfficientDynamics zostało już wielokrotnie docenione za swoje innowacyjne pomysły, świadczą o tym przyznane nagrody w Europie i na świecie, m.in: „Zielona Kierownica” niemieckiego tygodnika „Bild Am Sonntag”, Auto nr 1 w magazynie „Auto Bild”, nagroda Austriackiej Federacji Kierowców, Motocyklistów i Rowerzystów i wiele innych. Poza tym stałe prace nad rozwojem programu EfficientDynamics prowokują do rzetelnych testów i ocen mediów dziennikarskich. W ostatnim czasie jeden z bardziej znanych angielskich dziennikarzy, Tom Ford, przejechał 1 620 km na jednym baku i to w samochodzie o mocy 163 KM i przyśpieszeniu od 0–100 w 8,2 s. Średnia prędkość na trasie wyniosła 95,6km/h, a model, jakim się poruszał, to BMW 320d EfficientDynamics Edition. Średnie spalanie na trasie wyniosło 4,1 litra na 100 km. Są to potwierdzone dane!

Wcześniej można było jedynie pomarzyć, aby w aucie z takimi osiągami uzyskać tak niskie zużycie paliwa. BMW pokazało, że jest możliwe wykonanie auta, które będzie bardzo ekonomiczne, a zarazem dynamiczne. Sprawdźmy zatem, jak będzie wyglądać sytuacja w wypadku mniejszego modelu 118d, który został wyróżniony zaszczytnym mianem „World Green Car of The Year” w 2008 roku oraz otrzymał certyfikat „2008 ECO TREND Automobile Environmental Certificate” poświadczający wysoką pozycję auta w klasie aut ekonomicznych i ekologicznych.

Nim wsiadłem za kółko małego bmw, przeczytałem kilka opinii, recenzji innych użytkowników tego modelu i szczerze mówiąc, byłem zdziwiony ich wysoką oceną. Zanim zacząłem sam jeździć tym autem, zasugerowałem się pewnym uprzedzeniem, a może dokładniej stereotypem dotyczącym tego modelu, a mianowicie – „jedynka” jest dla kobiet, to nie jest prawdziwe BMW, nie daje tyle satysfakcji. I rzeczywiście kobietom sylwetka może podobać się bardziej niż mężczyznom, ale co z resztą??? Powiem krótko: to było tylko nietrafione uprzedzenie, które w miarę używania przestawało mieć jakąkolwiek wartość.
Miłe zaskoczenie…

Odbierając auto w ciemnym, podziemnym parkingu nie sposób było nie zauważyć, że auto miało podświetlane klamki, które dały mi do zrozumienia, że wersja, którą będę prowadził, będzie przyzwoicie wyposażona. Z zewnątrz, prócz podświetlanych dodatków, na pewno poprawiają wygląd auta duże (jak na ten model), 17-calowe felgi z niskoprofilowanymi oponami, które zdecydowanie akcentują wygląd „maluszka”. Przód auta to klasyczne BMW, grill od lat ten sam, charakterystyczny dla niemieckiej marki, wyraźnie podkreśla wyższą klasę auta. Patrząc na samochód centralnie od przodu, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z serią 3 lub 5, jednak rzut spojrzenia z boku rozwiewa nam wątpliwości. Chwaląc przód auta, niestety muszę skrytykować jego tył, jest po prostu nieładny, niepasujący do reszty samochodu. Uważam, że mógłby wyglądać lepiej. Jest to tylko moje zdanie, gdyż na pewno znajdą się osoby, które wzdychają na jego widokJ. O gustach się nie dyskutuje.

Po dokładnym zapoznaniu się z nadwoziem, usiadłem w końcu na miejscu kierowcy i ku mojemu zdziwieniu, nie czułem się niekomfortowo, że jestem w „kobiecym aucie”. Moje pierwsze odczucie było zupełnie inne, byłem bardzo miło zaskoczony komfortem i całokształtem tego, co udało mi się w zobaczyć i dotknąć w pierwszych chwilach. Od razu można było się domyślić, że auto z wersją podstawową ma niewiele wspólnego, gdyż np. centralnie zamontowany ekran o przekątnej 8,8 cala to wydatek rzędu 10 tys. złotych.

Szybko zapiąłem pasy, ustawiłem elektrycznie regulowany fotel, kierownicę i lusterka, wcisnąłem przycisk Start i ruszyłem z parkingu na powierzchnię. Akurat na dworze zaczęło padać (padało chyba całe pięć dni!), zanim zdążyłem pomyśleć o włączeniu wycieraczek, system czujników zdążył mnie uprzedzić i automatycznie zrobił to za mnie – co mnie bardzo ucieszyło. Wyjechałem na warszawskie drogi, a tam – jak to zwykle bywa – korek na korku. Nie tracąc czasu podczas jazdy w ślimaczym tempie, rozglądam się po wnętrzu, poznając nowe terytorium. Pierwsze zatrzymanie – wrzucam bieg na luz, wciskam hamulec, a tu cisza, silnik zgasł. W pierwszej chwili (chyba z wrażenia) zapomniałem o tym, że zgodnie z tym, co miałem napisane na boku auta, jestem ECO i mam auto zgodne z programem EfficientDynamics, który zawiera m.in. funkcję Start & Stop – a więc postanowiłem wcisnąć sprzęgło i na nowo odpalić samochód, lecz gdy moja noga musnęła lekko pedał sprzęgła, auto samo się włączyło. Moją reakcją był śmiech spowodowany  zapomnieniem, że silnik samochodu automatycznie gaśnie i zapala się na światłach i w korkach, aby zredukować zużycie paliwa. Naprawdę ciekawa sprawa, jednak z tego, co zdążyłem zauważyć, podczas gdy naprawdę szybko musimy ruszyć z miejsca na światłach, to zdarzało mi się, że po prostu wyprzedziłem  komputer i silnik naprawdę gasł. Były to sporadyczne wypadki.

Podążając dalej zatłoczonymi ulicami Warszawy, miałem sporo czasu, aby się zapoznać w tym, co wewnątrz, gdyż nie było nawet mowy o jakimś kawałku pustej drogi, na którym mógłbym sprawdzić pracę silnika. Czułem, że koło kierownicy było po prostu stworzone dla moich rąk – skóra, wielkość, a nawet okrągłość były idealne. Kierownica w testowanym modelu była wersją sportową, wielofunkcyjną, posiadającą wszystkie dodatki, nawet ogrzewanie. Koszt dodatków dla samej tylko kierownicy w tym modelu wynosił ponad 2 500 zł, a więc mamy kolejny dowód, że najmniejsza „beemka” była bogato wyposażona. Drążek zmiany biegów, jak przystało na auto o sportowym zacięciu, był niewielki, dobrze wyprofilowany i umieszczony w odpowiednim miejscu. Fotele były głębokie i bardzo wygodne, swoją najwygodniejszą pozycję zająłem niemal po chwili, podłokietnik był doskonale spasowany do mojej ręki, dzięki czemu siedziało mi się nieziemsko wygodnie. Obawiam się, że w podstawowej wersji nie siedzi się aż tak wygodnie jak w bogatowyposażonej wersji testowej, gdyż suma dodatków związanych z fotelami wynosiła prawie 10 tys. złotych.

Powiedzmy, że ustawiłem tak, jak chciałem i nacieszyłem się siedziskiem, przyszła zatem pora, aby włączyć nawigację. 8,8-calowy ekran został centralnie umieszczony w desce rozdzielczej, jest to centrum sterowania naszym autem. System wart ponad 10 tys. zł jest tak samo obsługiwany jak w pozostałych modelach BMW, czyli za pomocą systemu iDrive. Niedaleko podłokietnika znajduje się pokrętło i kilka przycisków, które służą do sterowania owym systemem. Wpisanie celu podróży zajęło mi dosłownie chwilę, była to nawet prostsza czynność niż w wypadku dotykowych nawigacji zewnętrznych. Nawigowanie jest jedynie jedną z wielu funkcji opisywanego systemu. Dla osób, które nie lubią słuchać stacji radiowych, lub dla osób, które chcą mieć całą dyskografię w swoim aucie, do dyspozycji jest 120 gigabajtowy dysk twardy, który pozwala na przechowywanie tysięcy utworów. A należy podkreślić, że jest na czym słuchać! System audio zamontowany w aucie jest po prostu rewelacyjny, dźwięk jest niezwykle czysty, bas jest naprawdę mocny. Rzadko kiedy można spotkać tak dobrą jakość dźwięku w aucie.

No nareszcie droga się trochę przerzedziła, a więc mogłem sprawdzić, jak zachowuje się silnik. Lecz pierwsze wrażenia z oceny pracy silnika mało znaczą, autem trzeba trochę pojeździć, żeby móc coś więcej na ten temat powiedzieć.

Tam i z powrotem

Aby sprawdzić rzetelnie średnie spalanie auta w trasie, będziemy przemierzać dystans około 200 km w jak najbardziej oszczędny sposób; pozwoli nam to zweryfikować dane podane przez producenta. W przypadku BMW 118 D EfficientDynamics jest to bardzo ważny sprawdzian, gdyż to auto powinno palić mało!

Zanim jednak ruszę w drogę, muszę spakować kilka rzeczy do bagażnika. Dobrze, że nie wybieram się na długie wakacje, gdyż bagażnik oferuje niewielką pojemność – 330 litrów. Jednak biorąc pod uwagę wymiary tego auta, jest to całkiem przyzwoity wynik.

Wszystko jest – no to w drogę…

Niestety, tak jak wspominałem wcześniej, deszcz nie dawał za wygraną, byłem zmuszony wyruszyć w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Na szczęście nie planowałem testować osiągów prędkościowych, gdyż trasa w tę stronę ma polegać na jak najbardziej ekonomicznej jeździe, w drodze powrotnej sprawdzę jego osiągi:)

Reflektory biksenonowe, automatyczne światła oraz reflektory adaptacyjne pozwalają uzyskać doskonałą widoczność w trudnych nocnych warunkach przy intensywnych opadach o deszczu. W zwykłym aucie moglibyśmy jedynie pomarzyć o takiej widoczności.

Prędkość ok. 100–120 km/h – w zależności od ruchu na drodze – trasa chyba wszystkim nam znana – „gierkówka”. A więc można było natrafić gdzieniegdzie na światła, na których starałem się ruszać oczywiście jak najbardziej ekonomicznie, jednak te kilka „czerwonych” miało niewielki wpływ na wynik pomiarów. Z komputera pokładowego można wyczytać:

Wynik spalania wydaję się być całkiem przyzwoity, zważywszy że na drodze było kilka stopów, spowodowanych światłami.

Na trasie silnik i skrzynia biegów sprawowały się wyśmienicie. Duża elastyczność skrzyni pozwalała uniknąć częstego zmienienia przełożeń. Na „szóstce” spokojnie można było przyśpieszać w miarę szybko, już od 80 km/h,

W drodze powrotnej nie było mowy o ekonomicznej jeździe. Starałem się maksymalnie sprawdzić właściwości samochodu, niestety – ciągle padało:(

Poziom hałasu był naprawdę niewielki, wnętrze bmw zostało bardzo dobrze wyciszone, nawet przy prędkościach powyżej 150–160 km/h w środku można swobodnie rozmawiać. W BMW 118d można mieć wrażenie, że rzeczywiście poruszamy się znacznie mniejszą prędkością niż ta rzeczywista i dlatego trzeba uważać, żeby czasami niespecjalnie nie przekroczyć prędkości.

Jeśli chodzi o właściwości jezdne, to wielkim plusem jest rewelacyjny elektryczny układ kierowniczy, który sprawia, że jazda tym autkiem jest niezwykle prosta i bardzo intuicyjna. Dodatkowo jego niewielki rozmiar, dynamiczny silnik i zawieszenie – wszystko współpracuje z sobą bez zarzutu. Jazda tym autem sprawiła mi wiele frajdy, także stereotyp mówiący, że autko jest dla kobiet jest zawyżony, aczkolwiek na naszych drogach większość właścicieli, a może dokładniej kierowców BMW serii 1 to właśnie kobiety. Auto nie kosztuje mało, 160 tys. złotych za tak małe i wspaniałe autko to jednak dużo… Lecz płacimy tutaj za markę, bezprecedensową dobrą jakość i wspaniałe właściwości jezdne. Osoby, które mają odpowiednią sumę i zastanawiają się, czy warto inwestować w opisywane auto, powinny wsiąść chociaż na kilka godzin do tego auta i po tym czasie na pewno podejmą odpowiednią decyzję.

Specyfikacja techniczna
4-cylindrowy wysokoprężny, 1995 cm3, 143KM, Emisja CO2 119g/km
Cena modelu podstawowego 113 200 zł
Cena modelu prezentowanego wraz z wyposażeniem dodatkowym 162 983 zł
Wyposażenie dodatkowe 49 783 zł
Ogrzewanie kierownicy 769 zł
Kierownica wielofunkcyjna 607 zł
Kierownica sportowa, skórzana 1 174 zł
Elementy zewnętrzne w kolorze karoserii 364 zł
Siatka oddzielająca bagażnik 486 zł
Dywaniki welurowe 405 zł
Lusterka przyciemniane automatycznie, składane elektrycznie 1 943 zł
Lusterko wsteczne przyciemniane automatycznie 688 zł
Elektryczna regulacja foteli przednich z pamięcią ustawień 5 060 zł
Rękaw na narty 729 zł
Podłokietnik z przodu 0 zł
Sportowe fotele przednie z elektryczną regulacją szerokości op. 2 348 zł
Podparcie lędźwiowe w fotelach przednich 1 133 zł
Pakiet dodatkowych schowków 0 zł
Ogrzewanie foteli przednich 1 336 zł
Spryskiwacze reflektorów 1 174 zł
Czujniki parkowania z przodu i z tyłu 3 036 zł
Światła przeciwmgielne 0 zł
Czujnik deszczu z automatyczną kontrolą świateł mijania 526 zł
Reflektory biksenonowe 2 429 zł
Reflektory adaptacyjne 1 660 zł
Klimatyzacja automatyczna 0 zł
Tempomat 1 134 zł
Pakiet dodatkowego oświetlenia 891 zł
System nawigacyjny Professional z 8,8-calowym kolorowym ekr. 10 364 zł
Star Spoke 256, 17 cali 4 939 zł
Aluminium ze szlifowanymi akcentami 1 336 zł
Asystent świateł drogowych 607 zł
Składane zagłówki tylne 243 zł
Interfejs audio iPod/USB 1 214 zł
Polski pakiet 3 188 zł
Klimatyzacja automatyczna (534)
Światła przeciwmgielne (520)
Pakiet dodatkowych schowków (493)
Podłokietnik z przodu (473)

Bartłomiej Perzyński

Dodaj do:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
Wasze opinie
Skomentuj artykuł






Newsletter
Zdjęcia wpisu
Polecamy z naszych serwisów
    • ndrive-rss Amazon bierze przykład …Dzisiaj w serwisie YouTube.com znalazłem reklamę tabletu Amazon Kindle Fire, która podobnie jak Samsung, wyśmiewa zalety produktów Apple, a dokładniej jego wysoką, przesadzoną cenę […]
    • ndrive-rss Modern Combat 3 Fallen …Kolejna niespodzianka Samsunga. Po udostępnieniu za darmo w Samsung Apps serii fajnych gier, w tym Modern Combat 2 Black Pegasus, przyszła kolej na kolejny FPS 3D – Modern Combat 3 […]
    • ndrive-rss Samochodowe CB RADIO w …Samochodowe CB RADIO dla telefonów z systemem Android oraz iOS Miłośnicy „czterech kółek” którzy nie wyobrażają sobie podróży bez CB Radia nie muszą już kupować kosztownego sprzętu […]
    • ndrive-rss Modern Combat 3 Fallen …Kolejna niespodzianka Samsunga. Po udostępnieniu za darmo w Samsung Apps serii fajnych gier, w tym Modern Combat 2 Black Pegasus, przyszła kolej na kolejny FPS 3D – Modern Combat 3 […]
    • ndrive-rss Vedia Miffy - Kup pan …Pamiętacie jeszcze zabawny odtwarzacz iriver Mplayer? Przypomnę tylko, że dystrybuowany w Polsce przez MIP playerek miał nietypowy kształt główki Myszki Miki. Sterowało się tym mal […]